piątek, 4 października 2013

Przypadkowe spotkanie cz.45



Bez słowa odpalił samochód i skierował się w stronę powrotną…

                                                                            ******
Weszłam do jego mieszkania, było w nim tak cicho, spokojnie… Brakowało mi go, jak tlenu czułam, że się duszę. Wzięłam swoją torbę z rzeczami i Kevina, zamknęłam drzwi do mieszkania Nialla i wróciłam do siebie. Po powrocie dałam psu jeść i poszłam z nim na spacerek. Na dworze zrobiło się dosyć chłodno, ale i tak przeszłam cały park i usiadłam na jednej z ławek. Fajnie byłoby gdyby obok siedział Niall, ale to
nie możliwe. Połaziłam po mieście bez celu i o 18:00 wróciłam do domu. Wzięłam prysznic i ubrałam się w piżamkę. Położyłam się do łóżka i już prawie zasypiałam kiedy zadzwonił telefon. Na wyświetlaczu pojawił się napis „Niall <3” Szybko się podniosłam i z uśmiechem wcisnęłam zieloną słuchawkę, wiedząc, że za chwilkę usłyszę jego cudny głos. Rozmowa telefoniczna*

[N] Hej skarbie obudziłem cię?- spytał, dało się usłyszeć, że jest zmęczony

[A] Nie jeszcze nie spałam,a co u ciebie?- spytałam

[N] Wszystko ok., jesteśmy w hotelu i dzielę pokój z tym wariatem Louisem- zaczął się śmiać, a gdzieś za nim usłyszałam „Słyszałem!” Oboje z Niallem zaczęliśmy się śmiać, a Niall dokończył- przepraszam, że wcześniej nie zadzwoniłem, ale nie miałem kiedy, a co u ciebie jak tam dzień?

[A] Nawet nieźle, ale wróciłam do swojego mieszkania- powiedziałam, nie chciałam go oszukiwać.

[N] Dlaczego?-spytał

[A] Tak będzie lepiej- zamilczałam i po chwili dodałam- dla mnie

[N] Myślałem, że zostaniesz- był zawiedziony słyszałam to w jego głosie

[A] Nie bądź zły, pomyślimy o tym później ok.?-spytałam

[N] Jasne, skarbie jestem padnięty, a Louis właśnie wylazł z łazienki, więc idę wziąć prysznic i kładę się spać ok.?-spytał, trochę było mi smutno, że już kończymy rozmowę ale rozumiałam go. To był ciężki dzień.

[A] Jasne, rozumiem

[N] Zadzwonię jutro obiecuję, kocham cię pa- powiedział

[A] Pa

Koniec rozmowy telefonicznej*

Odłożyłam telefon na stolik i poszłam spać. Rano obudził mnie budzik. Dziś było zimno i padał deszcz więc ubrałam (to), a włosy spięłam w kucyka. Nakarmiłam Kevina i sama wypiłam szklankę soku. Wyszłam do pracy… Klientów nie był za wiele, ale postanowiłam zostać po godzinach i pomóc drugiej zmianie, którą szef wprowadził od niedawna. Teraz Nandos było czynne prawie całą dobę. Megi trzymała się lepiej ode mnie, wyszła z pracy jak tylko skończyła swoją zmianę. Nie rozmawiałyśmy za wiele. O 20:00 zadzwonił Niall, ale nie odebrałam, nie mogłam zdziwiłby się, że jeszcze jestem w pracy. Oddzwoniłam do niego jak wyszłam z kawiarni o 22:30. Wyjaśniłam mu, że nie mogłam rozmawiać bo byłam pod prysznicem. U niego wszystko było dobrze, jutro grają pierwszy koncert. Wróciłam do mieszkania, zjadłam kanapkę i wzięłam prysznic. Usiadłam w łóżku i weszłam jeszcze na TT. Było na nim dużo tweetów do mnie. Fanki pisały do mnie, że mnie wspierają i że życzą nam szczęścia, ale były i takie, które wciąż hejtowały mnie. Wyłączyłam laptopa i poszłam spać. Kolejny dzień… jak zwykle…wstałam, żeby przygotować się do pracy, o 9:04 dostałam smsa od Nialla, żebym włączyła komputer. Chciał porozmawiać, włączyłam skypa i zaczęliśmy gadać, zajęło nam to jakieś półtora godzinki. W między czasie do rozmowy przyłączył się Louis i Harry. Było nawet zabawnie. W końcu musieliśmy zakończyć rozmowę bo ja musiałam iść do pracy, a oni na wywiad. Znowu zostałam po godzinach, wiedziałam, że Niall nie zadzwoni bo ma koncert, a ja kiedy jestem w pracy to nie myślę o nim…. o nas….

 ta jak i poprzednia część do bani :( niestety 
przepraszam że kolejna część dopiero dzisiaj ale wcześniej nie mogłam :(
kolejna część jutro :)
czekam na komentarze :)
mogę wam zdradzić że Amy się pogrąży... będzie miała kłopoty...  
Mrs.Horan

8 komentarzy:

  1. część świetna czekam na kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna część myślę że niebawem pojawi się następna

    OdpowiedzUsuń
  3. oj widzę ze Amy strasznie tęskni za Niallem.. ale kto by nie tęsknił ;p czekam na nn ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna część. Czekam na następną ^-^

    OdpowiedzUsuń
  5. Część zajebista jak wszystkie ;* /Natka z 1ZB

    OdpowiedzUsuń
  6. Ona nie ma mieć kłopotów.. lepiej niech GO nie rani ;") ~Alissa

    OdpowiedzUsuń